Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
88 postów 3330 komentarzy

Lotna

Lotna - Kto trzęsie drzewem prawdy, na tego spadają obelgi i nienawiść -- Konfucjusz; Nie jesteśmy sobą, zamordowano nam rodziców, zamieniono nazwiska, wymazano pamięć, skazano na cudzość. -- Zorian Dołęga Chodakowski(1784-1825)

Globaliści w TRANSie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czyli pranie mózgów w Kanadzie

 

 

Globalistyczne trutnie nie ustają w finansowaniu coraz to nowych pseudo-naukowych teorii mających na celu przenicowanie społeczeństw na lewą stronę, a tym samym doprowadzenie do ich totalnej degrengolady i unicestwienia. Jeśli komuś się wydaje, że rewolucja seksualna, aborcja, eutanazja, małżeństwa homoseksualistów, in vitrio, seksualizacja dzieci, itd. ukończyły dzieło, to się bardzo grubo myli.

 *

Parę dni temu rozmawiałam z mom znajomym z USA, który stwierdził, że Kanadyjczycy są królikami doświadczalnymi, na których testowane są wszelkie innowacje socjalne, a wszystko, co przyjmie się w Kanadzie, zostaje wyeksportowane przez granicę do USA. Odparłam, że za to amerykańska policja jest bardziej uzbrojona niż kanadyjska i bardziej agresywna i bezkarna w porównaniu z kanadyjską. Policja jest uzbrojona po zęby i ma niejednokrotnie w małych miasteczkach pojazdy wyglądające jak czołgi na kółkach, komu więc ona służy i czyich interesów chroni?


 

Mój znajomy poinformował mnie, że policjanci w USA mieli kiedyś naszywki na mundurach z napisem „dla służby i ochrony" (lub odwrotnie), ale już ich nie mają, bo teraz są przygotowywani do wojny z tymi, których  powinni ochraniać i którym powinni służyć. Hm, ciekawa jestem, czy kanadyjska policja też się już tych naszywek pozbyła?

 


*

Dlaczego Kanadyjczycy są królikami, a może raczej szczurami doświadczalnymi?

Zapewne dlatego, że jest to mała populacja, ok. 35 mln, rozproszona na ogromnym terenie. Najwięcej osób mieszka w kilku najważniejszych miastach na południu. Ludność tych miast to w dużym stopniu imigranci, którzy zazwyczaj są bardzo spolegliwi nowym władzom, a jednocześnie dumni z przynależności dotolerancyjnego" społeczeństwa, którewszystkich traktuje na równi" i przyjmuje ich jako równoprawnych obywateli, razem z ich wszelkimi kompleksami niższości, jakiekolwiek by one nie były.

Największe miasto w Kanadzie, Toronto, ma ok 40-50 procent mieszkańców (48, 6 % w roku 2006), którzy są imigrantami, a więc którzy ne urodzili się w Kanadzie.

Często drugie pokolenie, dzięki systemowi oświaty, jest jeszcze bardziej ugodowe, a zatemnowoczesne" ipostępowe", tym samym bardziej otwarte na wszelkie ideologie, niż ich rodzice. Znam kilka takich hipsterskich wojujących feministek, ozdobionych kółkami w nosie i tatuażami, aczkolwiek nie myjących zębów, których babki mieszkały w lepiankach i codziennie kilometrami nosiły wodę ze studni, a które w Kanadzie czują się uciśnione i dyskryminowane z niezliczonych powodów, łącznie z normalną ludzką mową i jedynie ultrapoprawna politycznie nowomowa może ich nie urazić, choć też niekoniecznie. Oczywiście, że tacy ludzie, przystosowujący się do nowej kultury, a raczej jej braku, co do której nie mają żadnego odnośnika w przeszłości, będą podatni na wszelkie manipulacje i jak gąbka będą wchłaniali wszelkie wpływy mediów i szkolnictwa.

*

Zakończywszy rozmowę, postanowiłam posłuchać audycji Alexa Jonesa, który jest szkalowany przez media głównego nurtu jako koronny twórca teorii konspiracyjnych. Alex Jones ma grono odbiorców na całym świecie, w liczbach, o jakich dzisiaj mogą tyko pomarzyć umierające media głównego ścieku, jak CNN, ABC, czy FOX, nie tylko dlatego, że mówi o wydarzeniach teraźniejszych, przeszłych i przyszłych w sposób elokwentny, niejednokrotnie zabawny, a przede wszystkim prawdziwy, ale przede wszystkim dlatego, że jego, tak zwane „teorie spiskowe”, które głosi od dwudziestu lat, opadają jak liście z jesiennego drzewa, po to, aby wynurzyć się jako kolejna oburzająca rewelacja w głównych mediach, ukazująca nagą prawdę konspiracji przeciwko ludzkości.

Alex Jones przeglądał aktualne tytuły bieżących artykułów i zatrzymał się na tytule z Kanady, mówiąc, że oto teraz, po wprowadzeniu uniwersalnego i obowiązkowego ubezpieczenia, „Obamacare”, o składkach średnio trzykrotnie wyższych niż poprzednio, nie dość, że musi płacić za czyjeś aborcje, którym jest przeciwny, na dodatek będzie musiał finansować komuś amputację na życzenie.

Następnie przeszedł do relacji reportażu, który oglądał przed laty. Reportaż pokazywał parę homoseksualistów, którzy mieszkali w Meksyku, bo procedury, których dokonywali były zabronione w Stanach Zjednoczonych. Jeden z partnerów miał amputowane obie ręce i obie nogi, leżał w łóżku w pieluchach, a drugi się nim opiekował i zaspakajał wszelkie jego i własne potrzeby. Najpierw obcięto jdno ramię, ale to nie wystarczało, potem drugą kończynę, znowu było mało, potem następne, mniejsza z tym, w jakiej kolejności. Efekt był taki, że jeden z partnerów stał się tak zwanym „nugget”, co znaczy „okruch”, bryłka”, „grudka”, a podejrzewam, nazwa ta pochodzi od nazwy „chicken nugget”, czyli małych panierowanych kawałków mielonego kurczaka, popularnego dania często serwowanego dzieciom.


 

Otóż gazeta podawała, że istnieją ludzie, którzy mają niezwykle silne pragnienie amputacji, czy innego okaleczenia własnego ciała i niektórzy tego dokonują, przykład omawiany powyżej. Alex powiedział „idźcie i sprawdźcie sami, żebyście nie mówili, że kłamię, główna gazeta kanadyjska o tym pisze”.

Zbulwersowana, zatrzymałam Alexa w połowie zdania i okazuje się, że rzeczywiście: National Post wrzeszczy tytułem, mało tego, neologizm też jest już gotowy:

„Stać się niepełnosprawnym z wyboru, nie z przypadku: osoby „transabled”czują się jak oszuści w swoich w pełni funkcjonujących ciałach” (było transgender i transsexual, teraz jest nowe: transable;able" tomogący", w tym wypadku (pełno)sprawny").

Artykuł traktuje między innymi o Jednorękim Jasonie, który po odrąbaniu sobie ręki, marzy o tym, aby sobie jeszcze coś odrąbać.

Na zdjęciu ukazana jest w pełni sprawna kobieta siedząca w wózku inwalidzkim i udająca kalekę.

Okazuje się, że badacze - „naukowcy” w Kanadzie „starają się zrozumieć” co „transabled” myślą i czują. Między innymi, „wykładowca na Uniwersytecie w Nowym Brunszwiku przeprowadził wywiad z 37 osobami na całym świecie”, które czują potrzebę stania się niepełnosprawnym - beznogim, bezrękim, niewidomym, sparaliżowanym, albo „bezczłonkowym”, czyli pozbycia się własnego penisa.

Większość to mężczyźni, połowa z nich mieszka w Szwajcarii i Niemczech, kilkoro w Kanadzie.

Na dodatek, artykuł stwierdza, że podczas gdy społeczeństwo stopniowo zaczyna akceptować osoby transgender i transsexual, te 37 osób też się domaga rozpoznania i akceptacji!

 

37, słownie: trzydzieści siedem przypadków na całym świecie, ale największa gazeta kanadyjska poświęca temu problemowi artykuł. Ponadto, ktoś przeznaczył pieniądze na podróże i wywiady tego wykładowcy, a także na konferencję, między innymi na ten temat, ktoś zafundował wideo, na którym niejaki Clive Baldwin robi Kanadyjczykom wodę z mózgu.

Kiedy czytałam ten artykuł, zrobiło mi się niedobrze, natomiast kiedy zaczęłam oglądać film dołączony do artykułu, zalała mnie krew.

Baldwin stwierdził, że społeczeństwo powinno przestać uważać tych ludzi za przypadki patologiczne, krótko mówiąc za nienormalnych.

„Społeczeństwo powinno”.

Kim u diabła jest ten, najprawdopodobniej z pejsami zaczesanymi za uszy, Baldwin, który siedząc na swoim tłustym tyłku ma czelność pouczać społeczeństwo o tym, co powinno robić, jak powinno czuć i co powinno myśleć!?

Bardzo przepraszam, ale ja jestem częścią tego społeczeństwa i z całą świadomością twierdzę, że jeśli ktololwik ma problem z zaakceptowaniem własnego ciała, cierpi na chorobę psychiczną.

Pośród ludzi są dwie płcie, każda z nich ma po 2 chromosomy płciowe, a jeśli ktoś urodzi się z trzema, to jest to patologia, a nie norma, jeśli ktoś nie czuje się kobietą, pomimo biologii, albo mężczyzną, pomimo odpowiedniego garnituru chromosomowego, to jest to patologia, nie norma, jeśli ktoś jest pełnosprawny, a chce być kaleką, to jest to również patologia i nikt nie ma prawa nikomu narzucać normalizowania tej patologii. Koniec, kropka. Tym ludziom należy pomóc, należy ich leczyć, a nie fałszywie litując się nad ich stanem, pozwalać się im samookaleczać na koszt podatnika.

Baldwin pouczał także, że nie należy ich uważać za odstających od normy, bo to są „autentyczni ludzie, autentycznie cierpiący i z autentycznymi silnymi pragnieniami.” Tłumaczę z pamięci, bo nie jestem w stanie słuchać powtórnie jego kretyńskiego, pseudo-naukowego, bezczelnego bełkotu.

Jestem przekonana, że każdy równie autentyczny Napoleon zamknięty w domu dla psychicznie chorych, również czuje autentyczny ból z powodu przegranej pod Waterloo i czuje autentyczne, niesłychanie silne pragnienie, aby stać się uwielbianym cesarzem Francuzów, a nie zesłańcem na małej wyspie.

*

Tak właśnie wygląda inżynieria społeczna w Kanadzie w praktyce.

*

Jak wspominałam, podczas czytania artykułu zrobiło mi się niedobrze, bo oczyma wyobraźni ujrzałam małe i starsze dzieci w kolejce po amputację. Nie jest to żaden karkołomny skok myślowy, ponieważ widzieliśmy już takie tendencje w przeszłości i wdzimy je na codzień, gdy problem wałkowany w mediach 24 godziny na dobę przez 365 dni, w ciągu kilku lat staje się zjawiskiem coraz bardziej rozpowszechnionym.

Dla przykładu, w każdym zdrowym społeczeństwie jest 2-4% homoseksualistów; w dzisiejszych społeczeństwach liczba ta jest szacowana na ok. 10%. 40 czy 50 lat temu pierwsza Twiggy była chuda jak patyk, teraz dziewczynki chorują na bulimię i anoreksję; często już dziewięcioletnie, czasami młodsze.

Dawno temu, pewna, doświadczona wieloletnim stażem pracy, dyrektorka przedszkola, powiedziała: „dzieci są jak plastelina; z dziećmi można zrobić wszystko”, czym mnie lekko przeraziła, bo jakże wielkie pole do działania dla ludzi, którzy o tym wiedzą i mają złe intencje?

*

Istnieją przypadki rodziców z mózgami wypranymi przez propagandę, a także szkół i opiekunów, którzy wmawiają chłopcom, którzy lubią się bawić lalkami, albo dziewczynkom, które lubią bawić się z chłopcami, że prawdopodobnie powinny zmienić płeć; dzieje się to zanim dzieci te osiągają dojrzałość płciową, przed okresem pokwitania. Jakaś szkoła w USA wymusiła, że chłopiec, również przed okresem pokwitania, który czuje się dziewczynką, może korzystać z toalety dla dziewcząt.  

Jeśli dziecku wmawiano od maleńkości, że coś z nim jest nie tak, jak skłonne będzie ono poddać się zabiegowi zmany płci?

Młodzież przed i po okresie pokwitania bardzo często jest zdezorientowana, nie ma pewności, czy jest homoseksualistą/lesbijką. W wieku, kiedy większość osób z pokolenia ich rodziców i dziadków nie wiedziała, że homoseksualizm w ogóle istnieje.

Mało tego, można zaobserwować bardzo silne tendencje obniżania wieku, w którym dziecko może decydować na temat własnego ciała, wbrew woli, a często bez wiedzy rodziców. Przykłady – aborcja, środki antykoncepcyjne, przyzwolenie na stosunek płciowy (podczas gdy pedofile są przedstawiani jako „kochający dzieci”, kochający  „inaczej”).

Możliwość decydowania o własnym ciele... a więc także o tym, czy ma być pełnosprawne. Wyobraźcie sobie dziecko albo wnuka przychodzące pewnego dnia ze szkoły bez ręki albo bez nogi...

*

Z takimi myślami włączyłam z powrotem Alexa. Dowiedziałam się, że młodzież akademicka, a więc w większości w wieku od 17-19 lat do 24 lat, ogląda „nugget porn”, czyli filmy pornograficzne z osobami z amputowanymi kończynami. Niektórzy czują niesmak, inni wręcz przeciwnie. Są to osoby w wieku, w którym nadal są bardzo podatne na sugestie. Są to także rodzice przyszłych dzieci. Wnioski nasuwają się same.

 Alex potwierdził moje czarne myśli mówiąc, „gwarantuję, za 10, może za 5 lat” dzieci będą chciały amputacji, a jeśli rodzice się nie zgodzą, to brygada opieki społecznej odbierze dziecko rodzicom. Rodziców pewnie zasądzi o znęcanie się nad dzieckiem, albo, jeszcze lepiej, za negowanie jego potrzeb. W tym wypadku, „autentycznej potrzeby amputacji”, o której bredzi Baldwin. Zapewne też, troskliwa opieka społeczna zaspokoi tę potrzebę dziecka.

Kanada, jak zwykle w awangardzie, pierwsze jaskółki już wyfrunęły.

 Powtarzam: „Strzeżcie się jaskółek”: http://lotna.neon24.pl/post/110740,strzezcie-sie-jaskolek

 

 https://www.youtube.com/watch?v=msZdC2PDfhE

 http://news.nationalpost.com/news/canada/becoming-disabled-by-choice-not-chance-transabled-people-feel-like-impostors-in-their-fully-working-bodies

 

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Marx 8888 20:01:11
    Dziękuję. O nie, jak chodzi o inżynierię społeczną, Polska jest daleko w tyle, uwierz mi!
  • Po usunieciu Boga z serca powstaje ogromna dziura, ktora sie prosi
    by ja wypelnic.Najlatwiej paskudztwem.Alexa slucham od lat i nie udalo mi sie przylapac go na klamstwie.
  • Autorka
    Problem by się sam rozwiązał, gdyby gdyby fani transable zaczynali od amputacji głowy. A może ktoś do tego dąży? :)

    Pozdrawiam!
  • @Jinks 20:58:39
    Oczywiście, przecież to jest propagowanie kultu śmierci w ramach redukcji populacji. Wyobrażasz sobie skalę samobójstw takich kalek na życzenie, których porzucili kochankowie?
  • @Jinks 20:58:39
    he he ...toż to samo miałem napisać...to dupa nie nuggets porn. prawdziwy "nugget porn" zacząłby z "grubej rury", czyli od zakutego, głupiego łba :))pozdrawiam
  • @Lotna 20:07:28
    I dzięki temu mamy jeszcze szansę na normalność. Czasami dochodzę do wniosku, że pewnie przed nami takie samo zadanie jak w 1920 roku, z tą tylko różnicą, że atak idzie z drugiej strony.
  • Dziwne to jest, ale...
    czy ci policjanci mieszkają w jakich oddzielnych dzielnicach? czy nie mieszkają razem z normalnymi ludźmi? nie widzą ich codziennych problemów? jak są z dnia na dzień zniewalani?
    Przecież ich też czeka ta eutanazja, gdy już wykonają swoje zadanie depopulacji, nieraz swoich jakichś krewnych a może i bliskich.
    Bardzo to jest dziwne.
  • @Lotna
    Kiedyś myślałem sobie tak, że nasze zacofanie nie jest takim ostatecznym złem, bo pozostawanie za "przodującymi" nacjami krok lub dwa w tyle pozwoli nam zawsze właściwie ocenić wszelkie nowinki i uniknąć ich niekorzystnych skutków. Myliłem się, bo my idziemy nadal krok lub dwa z tyłu, ale powtarzamy durnoty tamtych jota w jotę. Szkoda, bo byłoby tak fajnie uczyć sie na cudzych błędach.
  • @tadman 22:07:44
    Nigdy nie uważałam Polaków za zacofanych. Myślę, że w tym przypadku Polacy uczą się na cudzych błędach, bo chyba już zachłyśnięcie Zachodem jakoś przeszło?
  • @Jan Paweł 21:47:15
    Stosowane są odpowiednie szkolenia, gdzie się młodych zastrasza, jakby ciągle groziło im niebezpieczeństwo ze strony ludności. Wybiera się też osobniki o niezbyt wysokim poziomie inteligencji i zabijaków, którzy w policji być z pewnością nie powinni.
  • @Panowiepoliczmygłosy 21:39:09
    Bo to jest ta sama zaraza, tylko przybrana w inne piórka.
  • @staszek kieliszek 20:45:30
    Co gorsza, jego "przepowiednie" sprawdzają się jedna po drugiej. No ale ostatnio mówi, że wygramy. :)
  • @Jan Paweł 21:47:15
    Ty myślisz, że kanadyjski policjant, różni się od polskiego. Pała jest tylko pała, najczęściej zakutą :)
  • @Jan Paweł 21:47:15
    Ormowcy, ubecy, milicjanci, partyjniacy, tez mieszkali wsrod normalnych ludzi.Czuli sie, ze sa zwycieskiej druzynie.Nikt nie mogl im podskoczyc i trzeba bylo sie do nich odnoscic grzecznie bo mogli zdrowo zaszkodzic.
  • @trybeus 21:33:01
    Prawdziwy "nugget porn" :D

    https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQjD3OgUbJiQ9BZ6BKjqXsGrwg6DIAjSJ9B6okJ4SV93KaX3ZFh
  • @Jinks 22:27:37
    Jest taki gosciu, chyba dobrze cytuję Wardęga, który na YT puszcza swoje idiotyczne filmiki z milionową liczbą oglądnięć. Fuforę zrobił biegający nocą pies w przebraniu ogromnego pajaka. Ten gościu zaczął swoje życie na YT od filmiku, gdzie prowokuje policjantów demonstracyjnie pijąc piwo z butelki w tzw. publicznych miejscach i ucieka w momencie kiedy ma byc legitymowany. Komentarze są wielojęzyczne i ktoś z USA napisał, że u nich takie zachowanie skończyłoby sie najczęściej na asfalcie z kulą w plecach. Czyli u nas lepiej, bo nikt nie strzelał, a także nikt z przekonaniem go nie gonił.

    Dwaj pijani głośno się zachowują i wyciągaja wódke, co spotyka się z ostrą uwagą jednego z czekających na pociąg w hallu dworca. Zwracający uwage mówi, że zadzwoni na policję i atakowany przez pijanego wychodzi wykręcając w tym czasie numer. Od momentu zajścia wraca z dworcowego komisariatu po jakiś trzech, czterech minutach, a pijani w międzyczasie ulatniają się. Po kolejnych pięciu minutach pojawia się nieśpiesznie dwóch policjantów w kamizelkach kuloodpornych. Zawiadamiający podnosi się i informuje, że intruzi opuścili dworzec, policjanci coś chwilę do siebie mówią i po chwili nieśpiesznie wychodzą z dworca. Jeśliby pijani byli bardzo agresywni to w tym czasie mogliby zdemolować cały hall i poturbować ludzi.
  • @tadman 22:44:05
    Toż właśnie o tym piszę, że pały nie podlegają weryfikacji na IQ.
    Pała często reaguje irracjonalnie i prawie zawsze inaczej.
    Do gościa z filmiku poniżej, też ktoś wezwał pały :)

    https://www.youtube.com/watch?v=dIlbxFWDdGk

    Pozdrawiam!
  • @Lotna 20:07:28 Masz racje! Canada ma parady dumy, Polska dopiero parady równości
    //Polska jest daleko w tyle, uwierz mi//. - W Toronto rodzice z dumą (bo tu każdy w każdej sprawie nazywa się dumnym (I'am a proud Canadian, lesbian, afroamerikan. proud first nation etc. etc. ) prowadzą swoje dumne dzieci by sobie pooglądały dumnych (I am a proud gay)-Ale jak zawsze mówię Polska jest pod specjalnym nadzorem i Polacy są poddani przyspieszonym kursom nowego wspaniałego świata :(((
  • @Panowiepoliczmygłosy 21:39:09
    Wprawdzie atak idzie z drugiej strony, jednakże pochowdzie od tego samego sprawcy. A zatem rok 1920 jest jak najbardziej aktualny.
  • @Lotna 20:07:28
    Ja wierzę, bo jak na razie Lotna nie domaga się uznania jej za ptaka.
    Jeszcze w to wierzę, choć za bardzo w tyle Polska w tej dziedzinie wcale nie jest!
  • Lotna, ptaszyno!
    Syty nie rozumie głodnego, dlatego miliony ludzi których jedynym pragnieniem jest dostęp do pitnej wody i niezatrutego jadła nie zaprząta głowy sytego "naukowca" z bogatego Zachodu. Zaprzątają za to jego umysł kwestie, które przychodzą mu do głowy, gdy kałdun ma pełny. Wiadomo jednak, że obżarstwo, co zostało potwierdzone naukowo, niekorzystnie wpływa na mózg – spowalniając jego funkcjonowanie, przyspieszają starzenie, zwiększają podatność na choroby degeneracyjne mózgu. Zainteresowania zachodnich naukowców świadczą o tej przypadłości. W tej sytuacji ważne jest aby politycy się nie obżerali i nie byli podatni na sugestie tzw. świata nauki o prawach sytego człowieka do róznego rodzaju wyuzdań i taktowania ich jako normy.
  • Lotne spostrzeżenie!
    "Znam kilka takich hipsterskich wojujących feministek, ozdobionych kółkami w nosie i tatuażami, aczkolwiek nie myjących zębów,"

    W pełni się z tym zgadzam: Dzisiejsza emancypantka cała pachnie, a śmierdzi tylko w ustach.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej